Ziemia na L4 (Tanzania)

dnia

Wieści z Tanzanii (29.03.2020)

Siedzę w domu w ten piękny, ale jeszcze zimny, marcowy dzień 2020.
Kiribati Club pracuje zdalnie. Jesteśmy po burzy mózgów i wpadliśmy na genialny pomysł. Będziemy więc pracować. Oczywiście jest to związane z podróżami, ale o tym dowiecie się wkrótce….

Właśnie napisał do mnie Emmanuel z Tanzanii. To nasz przewodnik, przyjaciel, który wozi nasze grupy na safari po wszystkich najważniejszych parkach Tanzanii. Jeździ z naszymi turystami, którzy przybywają tam indywidualnie bez opieki naszego pilota. My traktujemy już Emmanuela jak naszego przyjaciela. Zdrobniale mówimy do niego Emma. Emma kocha swoją pracę. Podczas pięknych dni na safari na równinie Serengeti, w Kraterze Ngorongoro czy Parku Narodowym Manyara Emma robi zdjęcia, kręci filmiki i wysyła nam dzieląc się przygodami i wrażeniami. Spoglądając na ujęcie lwa czy słonia od razu przypominam sobie swoje piękne chwile z podróży.
Na safari byłam kilka razy. Miałam przyjemność pilotować nasz program Król lew. Przemierzyliśmy wiele kilometrów. Z Nairobi udaliśmy się do Parku Narodowego Amboseli, gdzie podziwialiśmy często tworzące się trąby powietrzne tzw. wiry piaskowe. Z Amboselli widać górę Kilimandżaro, która leży w Tanzanii, ale najlepiej widoczna jest z jeszcze z Kenii, To tutaj można zrobić genialną fotkę żyrafy, czy słonia na tle Kilimandżaro.
Tanzańskie safari to dopiero przygoda. Tu czekają na nas zawsze dzikie koty. Jesteśmy przejęci. Spotkanie wielkich kotów: lwów, lampartów robi na wszystkich turystach wrażenie. Szczęśliwi ci, którzy oglądają je w akcji…..Krater Ngorongoro jest niesamowity i w nim polujemy z aparatem na nosorożca.

Dzisiaj nikt nie ogląda zwierząt. Świat sawanny wciąż istnieje, ale bez nas ludzi.

Emma mówi- Tanzania to bardzo biedny kraj. Nie wiem jak sobie poradzimy z kryzysem dodaje.
Pyta mnie o sytuację u nas w kraju. Podaję liczby zakażonych. Emma mówi, że u nich jest jeszcze bezpiecznie chociaż mają już 13 chorych. Dziś Emma czytał o dzikich zwierzętach. Teraz jest czas na poszerzanie wiedzy.

W końcu Emma przypomina mi o dzieciach. Od prawie 7 lat wspieramy wspólnie sierociniec. Każdy turysta, który jedzie z nami na safari, może jeśli chce odwiedzić dzieci i przekazać jedzenie. Wraz z Emmą turyści kupują dzieciom ryż, kukurydzę i fasolę-podstawowe produkty pozwalające im przeżyć. I tak dzieci od wielu lat mają co jeść. Sierociniec finansuje się tylko z datków, które my cyklicznie przesyłamy też z Kiribati Club. Piękne, że o nich dziś pomyślał Emma.
Turystyka się zatrzymała, ale dzieci muszą jeść….

Chcę pocieszyć siebie i Emmę w tej chwili Wszystko będzie dobrze piszę do niego na komunikatorze. Módlmy się wspólnie o szybki koniec pandemii. Emma dziękuję za słowa otuchy i dodaje -my się modlimy cały czas. Bądź zdrowa kończy i przesyła ikonkę uśmiechu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s