Jakoś tak wypadło, że 15 marca, czyli w dniu moich urodzin, po kilkunastodniowej już tułaczce przez Indie, przyjechaliśmy do Waranasi. Podróż pociągiem tym razem się wydłużyła, spóźnienie wydawało się wiecznością. W dodatku nie zaopatrzyliśmy się w odpowiednią ilość jedzenia. W sypialnym wagonie jest wygodnie, ale ile można spać? Tym bardziej nie mogłam doczekać się…
Autor: historiezpodrozy
Historia pewnych miłości (Boliwia)
Surowy krajobraz Andów, które ciągną się na przestrzeni 9000 km, przyciągnął nas, ludzi o naturze tułaczej, żądnych przygód i wrażeń. Chcieliśmy poznać ten łańcuch górski, podróżując przez Peru, Boliwię aż do Chile.Bywałam w Peru i Boliwii już wcześniej, ale tym razem miałam zrealizować w roli pilota program „Daleko przez Andy”, obejmujący nieznaną mi jeszcze dżunglę,…
Bukiet róż (Kuba) Jak spędziłam urodziny na Kubie.
Najpiękniejszy bukiet kwiatów dostałam od pewnego Kubańczyka. Śmieję się z tej historii i przestrzegam Europejki, kiedy od czasu do czasu opowiadam o Kubie, wyspie jak wulkan gorącej. Kubańczycy są niezwykłymi kobieciarzami. Nie ma takich nigdzie na świecie. Doskonale znają wszelkie potrzeby kobiet. Od tych najprostszych: czułych słówek, wpatrywania się godzinami w oczy, zaskakiwania drobnymi prezentami,…
Kay (Birma)
Birmę, czyli Myanmar, odwiedziłam w roku 2014. Miałam już na swoim koncie sporo wypraw do Azji. Byłam w Laosie, Kambodży, Tajlandii, Malezji. Urzekły mnie Filipiny i podróżowałam pociągami po Indiach. Ale moim marzeniem zawsze była Birma. Pociągała mnie tajemniczość tego kraju I decyzja zapadła: jadę! Zebrałam grupę moich ulubionych towarzyszy podróży i jednym z wielu…
Jak przechytrzyłam złodzieja… (Meksyk, Gwatemala, Belize)
Któregoś roku latem uzbierała się grupa na wyprawę Tropem Jaguara, w której skład wchodziło 8 kobiet. Zdecydowałam się poprowadzić je przez Meksyk, Gwatemalę i Belize. Cóż kraje te nie są bezpieczne, ale trzeba umieć sobie radzić i o tym będzie między innymi moja opowieść. Spotkanie na lotnisku w Warszawie zawsze jest wielką niewiadomą. Osiem kobiet…
Jak Jesus został moim przewodnikiem (Peru)
Kiedy myślę o przewodniku z Nazca, zaraz nachodzą mnie wspomnienia. To była moja druga wyprawa do Peru. Rok 2007, listopad. Piękny, upalny dzień. Niebo błękitne, żadnej chmurki. Wcześnie rano cała moja ekipa zdecydowała się na lot nad Nazca. Niektórzy odchorowali później tę zachciankę. No ale zobaczyliśmy słynne linie Nazca z lotu ptaka. Czy zgodnie z…
Świat jest taki jak widzisz go w swoich oczach.Opowieści o podróżach
This is the excerpt for your very first post.
