Kanaryjskie sosny i paralotnia

Teneryfa to wyjazd typowo paralotniowy. Od kilku miesięcy zastanawiałam się, jak tam będzie – gdzieś w myślach snułam wyobrażenia o tej egzotycznej wyspie. Marek miał latać, a ja – jak zwykle – przeżywać jego starty i lądowania. Po przylocie czekała nas niespodzianka. Linie lotnicze LOT nie dowiozły jednej paralotni. Marek wyraźnie się tym przejął, bo…

Niezwykła przyjaźń z Kenii. Jak spotkanie z Susan zmieniło nasze życia.

Dlaczego akurat Susan?Nie wiem. Tyle podróżuję, tyle ludzi spotykam na swojej drodze, a właśnie ona została moją przyjaciółką od serca. W Afryce ludzie chętnie nawiązują ze mną kontakt. Jestem biała – Mzungu, mam dużo dolarów. Jestem dla nich światłem na przyszłość, dla każdego, na kogo zwrócę uwagę. Może Mzungu mi pomoże? Nie mogę jednak pomagać…

Sycylijskie Dolce Vita

To pierwsze słowo, które przychodzi mi na myśl, kiedy zabieram się do napisania opowiadania o naszych podróżach na tą niezwykłą wyspę . Sycylia jest słodka. Wyspę, która ma bardzo ciekawą przeszłość bowiem wędrowali na nią Grecy, Rzymianie, Arabowie, Normanowie- potomkowie skandynawskich Wikingów, w końcu Hiszpanie. XX wiek naznaczył Sycylię narodzinami mafii, która rozprzestrzeniła się z…

TRZEWIKODZIÓB NA SZCZĘŚCIE (UGANDA)

Po powrocie z Ugandy Jeszcze czuję afrykański zapach gorącego kurzu przeplatanego zapachami spotykanych zwierząt.  Jeszcze słyszę śpiewy ptaków, szczególnie tych nad jeziorem Bunyonyi zwanym jeziorem małych ptaków, których śpiew obudził mnie o poranku oraz niesamowite dźwięki nocy spędzonej przed spotkaniem szympansów w Parku Narodowym Kibale. Jeszcze czuję swoje bicie serca podczas bliskich spotkań z szympansami,…

Jak przetrwałam noc w hotelu lodowym? (Finlandia)

Leżę na łóżku zrobionym z lodu na materacu ze skór renifera. Podłoga, sufit i ściany tworzy gruba warstwa białego śniegu. Jest zimno. Teraz czuję jak to jest. Mam spędzić noc w jednym z kilkunastu pokoi zbudowanych całkowicie z lodu w hotelu lodowym w Laponii koło Rovaniemi. Pokój w hotelu lodowym Kto wpadł na ten pomysł…

ŚMIERĆ ORYKSA (NAMIBIA)

Nasza podróż niedawno się zaczęła. Jesteśmy w drodze i odkrywamy Namibię. Poznamy ją od rzeki Oranje rzeki diamentów na granicy z RPA do rzeki Kunene na granicy z Angolą. Codziennie towarzyszy nam pustynny krajobraz. Zaczynamy rozumieć, że Namibia to pustynia. Tuhafeni nasz kierowca i przewodnik opowiada nam, że nazwę kraju nadano po odzyskaniu niepodległości w…

Wysyłamy prezent na Mikołaja z Polski do Salwadoru

Pewnego dnia odwiedziłam szkołę podstawową w Salwadorze. A było to w biednej dzielnicy stolicy kraju San Salvador, dzielnicy niebezpiecznej jak wiele w Salwadorze, w której grasowały gangi złożone z bardzo młodych ludzi. Tym bardziej byłam ciekawa jak to wygląda od środka. Jakie są dzieci i młodzież takich dzielnic. Miałam szczęście, że przewodnikiem grupy, którą prowadziłam…

Abraham z cyklu ziemia na L4 (Etiopia)

Ziemia na L4 Abraham Dziś dostałam e-maila od Abrahama. W czasach pandemii dostaję maile z całego świata- ludzie pytają o zdrowie, o sytuację w naszym kraju, pozdrawiają i przesyłają słowa wsparcia. W naszej pracy mam kontakt ze światem ubogim krajami Afryki, Ameryki Południowej i Środkowej i serce mnie boli jak cierpią najubożsi. Abraham jest jednym…

Ziemia na L4 (Tanzania)

Wieści z Tanzanii (29.03.2020) Siedzę w domu w ten piękny, ale jeszcze zimny, marcowy dzień 2020. Kiribati Club pracuje zdalnie. Jesteśmy po burzy mózgów i wpadliśmy na genialny pomysł. Będziemy więc pracować. Oczywiście jest to związane z podróżami, ale o tym dowiecie się wkrótce…. Właśnie napisał do mnie Emmanuel z Tanzanii. To nasz przewodnik, przyjaciel,…